Te wygięte w podkówkę, wiecznie zdegustowane usta, to pełne dezaprobaty kręcenie głową przy każdym wypowiadanym zdaniu. Ten ton – zniecierpliwiony i pouczający, te westchnienia, te oczy dyskretnie wznoszone w górę. To ‚wiem lepiej’ wyrażające się każdym gestem. Jej mantra brzmi: ‚ja bym!’. Jej credo: ‚pouczę was’. Jej cel: wykazać, że cudze wybory życiowe, wiedza, gust, pomysły, poglądy itp. są do dupy…


