Będzie o dziecku. Takim, które zapewne stanęło na Waszej drodze wielokrotnie. Będzie o dziecku, które wyprzedziło swój wiek rozwojowy w najgorszym tego słowa znaczeniu. Gdzie to się zaczyna? Zbyt dorosłe dziecko, nad wyraz dojrzały nastolatek? Zapewne w systemie rodzinnym, w którym dziecko traci beztroskę własnego dzieciństwa wchodząc w nieadekwatne role, które przynależą do osób dorosłych, rodziców, opiekunów.


