Ten wpis będzie o specyficznej samotności w macierzyństwie, której doświadcza masa kobiet na całym globie. Nie będzie traktował o samotnej matce, która wychowuje dziecko bez ojca będącego współautorem tego niepowtarzalnego zlepka kropek na USG, które w monstrualno – ekspresowym tempie przekształci się w człowieka.


